O mnie   Leżajsk-moje miasto   Kalatówki   Zofia Kapral    Święto Zmarłych Indeks osób Potomkowie Ćwikłów Julian Feldman Franciszka Feldman Janina Stankiewicz    Drzewo Geneal-GreatFamily    Newsy   Leżajsk-spacerkiem po mieście   Powrót  


Stanisław Ćwikła (1908-1985)

    Zapisał się w mojej pamięci jako Dziadek z Zakopanego. Byłam zawsze dumna, że mam dziadka w Zakopanem.  Lubiłam go. Lubiły go wszystkie dzieci. Miał z nimi dobry kontakt. Emanowała z niego dobroć. Był to rodzony brat mojej babci ze strony mamy.

    1 maja 1908 roku przyszedł na świat w domu Michała i Zofii jeden z trzech synów. Na imię mu dano Stanisław. Zapewne urodził się w domu. Nie było w tamtych czasach w Kuryłówce porodówki. Wieś była biedna, ludzie nagminnie opuszczali galicyjskie tereny, wyjeżdżając „za chlebem” do Ameryki.

    W 1905 roku wyjechał również Michał, pozostawiając syna Jaśka i córkę Franię pod opieką żony Zofii. Niedługo jednak cieszył się Ameryką. Jego współtowarzysz podróży złamał w Ameryce nogę, więc Michał powrócił z nim do kraju. Wkrótce narodził się Staś, a potem jeszcze córeczka Marysia i syn Ludwik.  12 letnia siostra Marysia zmarła na dyfteryt.

    Jego rodzinny dom stał tuż nad niewielką rzeczką Złotą.    

    Brat Jasiek walczył na froncie. Słuch o nim zaginął, uznali go za zaginionego, ale kiedy powrócił w rodzinne strony, ożenił się z Wilkosową, zajął się pracą w lesie. Był najprzystojniejszym mężczyzną tego rodu. Niestety, zmarł najprawdopodobniej na tężec.

    21 maja 1923 r. siostra Franciszka poślubiła swojego ukochanego mężczyznę, Juliana Feldmana i opuściła rodzinny dom. Franciszka "wżeniła się" bowiem w rodzinę niemieckich kolonistów, przybyłych niegdyś z Austrii, w celu zgermanizowania ziem polskich.

    Po skończeniu szkoły podstawowej w Kuryłówce, Stanisław Ćwikła chodził do gimnazjum w Leżajsku. Kombinował z nauką, sprzedawał po kryjomu Żydowi zboże, a uzyskane pieniądze w dowód wdzięczności przekazywał swoim profesorom.

    U Kuszjki w Tarnawcu odbywał się kurs na krawcową. Chodził w kawalerkę do jednej z kursantek. Panna pochodziła z Albigowej. Miał się z nią żenić. Ale serce nie sługa. Porzucił ją brzemienną i tuż przed wybuchem wojny wyjechał do Zakopanego, w poszukiwaniu pracy. Do Zakopanego trafił dzięki Franciszkowi Uhniatowi z Cieplic koło Leżajsk, który piastując stanowisko dyrektora Departamentu Finansowego Ministerstwa Komunikacji w Warszawie zajmował się budową kolejki linowej na Kasprowy Wierch. Kolej linową na Kasprowy Wierch uruchomiono 21 lutego 1936 roku, a Stanisław Ćwikła pracował na kolejce linowej od początku jej istnienia. Tam poznał wybrankę swego serca Leonę. Żona urodziła się w 1912 roku w Błażowej k/ Rzeszowa. Zamieszkali w służbowym domku, tuż przy stacyjce kolejki linowej na Kasprowy Wierch. Stanisław dostał pracę na kolejce w Kuźnicach. Leona Ćwikła w tym czasie pracowała na stołówce w schronisku na Kalatówkach położonym w Dolinie Bystrej na wysokości 1198 m npm. na Polanie Kalatówki w Tatrzańskim Parku Narodowym. Leona pracowała też w Liceum Gospodarczym w Kuźnicach.

    W Sylwestra 1941 roku, pół godziny przed północą Leona urodziła córkę Sylwię, a tuż po północy, czyli już w 1942 roku urodziła drugie dziecko, syna Mieczysława. Bliźniakom wpisano datę urodzenia 1 styczeń 1942 roku.

    Na wakacje do Zakopanego przyjeżdżały siostrzenice z Kuryłówki. Janka i Maryna Feldmanówne. Janka pracowała w kiosku na Kasprowym Wierchu. Tam przeżyła swoją pierwszą, młodzieńczą  miłość do Bronka.

    W czasie wojny zmarł jego ojciec Michał. Wydziedziczył Stanisława, zapisując część majątku jego synowi Mietkowi i córce Sylwii.

    Już po wojnie, bo 1 grudnia 1945 roku narodził się syn Ryszard, a po 9 latach, bo 20 grudnia 1954 roku najmłodszy syn Leszek.

    W 1965 roku wyprawił wesele córce Sylwii. Poślubiła ukochanego Andrzeja Brzezińskiego. Z tego związku narodziły się córeczki Beatka (31 stycznia 1966) i Ania (27 kwietnia 1969).

    W latach sześćdziesiątych Sylwia, Mietek i Rysiek często przyjeżdżali na wakacje do Kuryłówki. Chłopcy sprawiali nieraz kłopot ciotce France. Chodzili się kąpać do Sanu, niezwykle niebezpiecznej rzeki.

    Rysiek był utalentowanym slalomistą. W 1962 roku przeprowadzono kolejne Mistrzostwa Świata w Zakopanem w konkurencjach klasycznych. Jedyny medal- srebrny zdobył Antoni Łaciak na skoczni 70 metrowej. Najlepsi narciarze tego okresu w zjazdach to Andrzej Bachleda i Ryszard Ćwikło. Do Grenoble na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 1968 r pojechali dwaj polscy zjazdowcy: Andrzej Bachleda i Ryszard Ćwikło.

    24 listopad 1972 zmarła żona. Nie doczekała ślubu swoich dwóch synów- Ryszarda i Leszka.

    Stanisław wyjechał do Ameryki. Po powrocie do kraju, zainwestował swoje ciężko zarobione dolary w budowę domu przy ulicy Strążyskiej.

    W 1974 roku Rysiek poślubił niezwykle piękną i uzdolnioną góralkę Marynę. Maryna malowała na szkle. Do dzisiaj jej obrazy zdobią niejeden dom koneserów tej dziedziny sztuki.

    W 1981 roku Leszek poślubił Ewę. Z tego związku narodził im się w 1982 roku syn Maciek.

    Tuż przed stanem wojennym Rysiek opuścił wraz z żoną i synem, również Ryszardem Polskę. Osiedlili się we Francji, gdzie Rysiek pracując jako trener, szkolił utalentowanych narciarzy. Był m. in. trenerem kadry narodowej dziewcząt. Dzięki osiąganym sukcesom na olimpiadach, Ryszardowi przedłużano kontrakt. Nie zdążył powrócić do kraju. Zmarł we Francji. Wkrótce przywieziono jego zwłoki samolotem do Balic. Pogrzeb odbył się w Zakopanem.

    Pęksów Brzyzek jest miejscem szczególnym nie tylko dla historii Zakopanego i Podtatrza, ale również dla kultury narodowej. Spoczęło tu wielu wybitnych pisarzy, malarzy, uczonych, żarliwych społeczników, ludzi urzeczonych pięknem Tatr, a zarazem związanych trwałymi więzami z losami naszego narodu, jego kulturą i historią.
Także kształt artystyczny niektórych nagrobków jest dziełem wybitnych artystów. Ryszard Ćwikło został pochowany na tym cmentarzu.

     Dziadek Staszek często przyjeżdżał do Kuryłówki. Odwiedzał brata Ludwika, siostrę Frankę, no i obowiązkowo odwiedzał tarnawiecki cmentarz, na którym pochowani zostali jego rodzice. Najczęściej nocował u nas w Leżajsku.

Stanisław Ćwikła był przystojnym mężczyzną, miał wielkie powodzenie u kobiet i miał ogromną miłość, wręcz uwielbienie od swojej żony Leony.

    23 lutego 1985 roku zmarł Stanisław Ćwikła. Pochowany jest na cmentarzu w Zakopanem, obok żony Leony.

Od Album Rodzinny

 

Od Album Rodzinny

 

Od Album Rodzinny

 

   
Od Dokumenty genealogiczne
 

Od Cmentarz na Pęksowym Brzysku Zakopane

 

Od 200-lecie Parafii Tarnawiec

 

Od Cmentarz w Tarnawcu - Kuryłówka.

 

Od Dokumenty genealogiczne
 

zobacz też:

Jeśli posiadasz jakieś dodatkowe informacje, napisz na adres:  aordycz@gmail.com

 


Opracowała Anna Ordyczyńska 2003-12-15 

Aktualizacja: 2016-04-28


Potomkowie Ćwikłów Julian Feldman Franciszka Feldman Janina Stankiewicz    Drzewo Geneal-GreatFamily

Powrót